Wcześniej nie miałem okazji nabyć umiejętności posługiwania się sekstantem. Jak wiadomo praktyka czyni mistrza i w myśl tej zasady przy kolejnych minutach, godzinach a być może dniach spędzonych z sekstantem, byłbym w stanie opanować posługiwanie się przyrządem, pod okiem wykwalifikowanej osoby, w stopniu wystarczającym do wykonania jeszcze bardziej precyzyjniejszych pomiarów, oddających rzeczywisty stan rzeczy.
